TOP

Ekologiczny problem Jaworzna

Umieszczono:
15.07.2026
Kategoria:
Napisany przez:
Redakcja serwisu FROŚ GOZ

Jednym z głównych wyzwań w zakresie ekologii jest rekultywacja terenów poprzemysłowych, które były degradowane przez dziesiątki lat. Problem jest na tyle duży, że Sejm przyjął ustawę o utworzeniu listy Wielkoobszarowych Terenów Zdegradowanych. Na razie jest tam pięć lokalizacji, ale zapewne wkrótce zostaną dopisane kolejne. Przywrócenie do akceptowanego dla życia stanu zatrutej ziemi i wody oraz utylizacja nagromadzonych tam odpadów to ogromny koszt i wyzwanie na wiele lat.

Jednym z takich miejsc w Polsce jest teren po dawnych zakładach chemicznych Organika Azot w Jaworznie. Jest to miejsce, gdzie przez dziesięciolecia była prowadzona działalność przemysłowa. Były tam produkowane między innymi środki ochrony roślin takie jak DDT i Lindan. Odpady poprodukcyjne przez dziesięciolecia trafiały do zwykłych dołów w ziemi oraz wyrobisk po wydobyciu żwiru i piasku. Ocenia się, że jest tam zgromadzone, co najmniej 200 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów. Największe zagrożenie stanowią odporne na naturalny rozkład, pestycydy i ich pochodne takie jak: DDT, HCH i dieldryna, stanowiące stałe zanieczyszczenie organiczne. Zagrożenie jest o tyle poważne, że zanieczyszczenia te migrują i ich ślady odkryto w miejscach odległych o setki kilometrów.

Sytuacja jest bardzo poważna, gdyż głównym problemem jest wymywanie zalegających związków chemicznych przez wody opadowe i stałe przedostawanie się ich do wód gruntowych i do cieków wodnych. Zanieczyszczenia trafiają między innymi do Wąwolnicy, Przemszy i do Wisły. Dzięki temu, że rzeki te są oddzielone od skażonego terenu warstwą iłów i piasku, zanieczyszczenia są naturalnie filtrowane i — jak dotąd — nie stanowią zagrożenia dla ujęć wody pitnej.

Prawo mówi jasno: usuwaniem zanieczyszczeń i ich skutków jest obciążony ich sprawca, a jeśli nie został ustalony – właściciel lub administrator nieruchomości. Miasta jednak nie stać na to. Jedyne co może zrobić, to prowadzenie prac badawczych i testowych nad postępem degradacji terenu. Próbowano dotąd wykorzystania bakterii przyspieszających rozkład pestycydów, stosowania barier przeciwko rozprzestrzenianiu się toksyn oraz próbowano wykorzystać systemy mokradłowe do oczyszczania terenu. Stworzono też pierwszą, w miarę pełną, bazę danych dotyczących skażenia.

W ostatnich latach pojawiła się inicjatywa ustawodawcza, która doprowadziła do powstania listy terenów zdegradowanych. Jaworzno jest na tej liście. Dzięki temu miasto może liczyć na wsparcie organizacyjne i finansowe prac zmierzających do usunięcia bomby ekologicznej po byłych zakładach chemicznych Organika Azot. We wrześniu 2025 r. powołano Radę Ekspertów, w skład której wchodzi między innymi przedstawiciel Państwowego Instytutu Geologicznego. Zadaniem Rady jest ocena aktualnego stanu degradacji środowiska oraz opracowanie planu jego ochrony przed dalszą degradacją. Zespół ma też opracować dokumentację do przetargu na wykonanie dokładnej analizy stanu terenu i wynikających z tego tytułu zagrożeń. Ma też przygotować kierunki i metody stopniowego przywracania terenu do stanu użyteczności. Jest to co prawda niewielki, ale znaczący krok do systemowego rozwiązania problemu zanieczyszczeń po byłych zakładach chemicznych Organika Azot w Jaworznie. 

Stanisław Sumera

Beczki
Uwaga!

Jeśli posiadasz informacje dotyczące niepoprawnego przetwarzania odpadów napisz do nas: