Referendum w sprawie budowy spalarni odpadów w Piekarach Śląskich
Obecna sytuacja zmusza nas do zadawania sobie pytania: Czy stać nas na marnowanie energii? Odpowiedź jest oczywista? NIE. Co zatem robić? Musimy się nauczyć efektywnie oszczędzać i skutecznie pozyskiwać energię. Także ze śmieci.
Jednym z dosyć powszechnie dostępnych surowców do wytworzenia energii, a zwłaszcza ciepła systemowego są odpady komunalne. Powstają one głównie w gospodarstwach domowych. Nie zalicza się do nich odpadów z produkcji przemysłowej, rolnictwa, rybołówstwa, zbiorników bezodpływowych, sieci kanalizacyjnej oraz z osadów ściekowych, odpadów budowlanych, rozbiórkowych itp. Wśród odpadów komunalnych tylko około 30% nie nadaje się do recyklingu. Wykazują one jednak właściwości palne, więc możliwe i uzasadnione ekonomicznie jest odzyskiwanie z nich energii w instalacjach termicznego przekształcania tych odpadów w energię cieplną. Statystycznie jeden mieszkaniec naszego kraju wytwarza 360 kg odpadów komunalnych, a termicznie, w Polsce, przetwarza się około 8% z tego. Przykładowo w Niemczech spala się około 32% odpadów komunalnych.
Poprzez spalanie odpadów można znakomicie połączyć racjonalną gospodarkę energetyczną i ochronę środowiska naturalnego. Można to zrobić łącząc budowę niskoemisyjnych spalarni odpadów, które będą pełniły funkcję elektrociepłowni miejskich i będą dostarczycielami ciepła systemowego dla mieszkańców. To nie same spalarnie, ale nieracjonalne podeście do nich i w efekcie ich brak jest w naszym kraju problemem. Budowa spalarni odpadów w Polsce zawsze wywołuje żywe emocje wśród lokalnych społeczności. Badania i publikacje naukowe wskazują na brak negatywnego wpływu spalarni odpadów na środowisko i zdrowie ludzi mieszkających w sąsiedztwie takich spalarni. Spalanie tzw. pre-RDF-u (frakcji palnej uzyskiwanej z odpadów komunalnych) powoduje niższą emisję dwutlenku węgla niż np. spalanie węgla kamiennego czy biomasy.
W świetle przytoczonych wyżej faktów zastanawiające jest, dlaczego radni w Piekarach Śląskich, mimo wielomiesięcznych dyskusji, nie byli w stanie podjąć decyzji dotyczącej budowy ekologicznej spalarni odpadów na obrzeżach tego miasta i ogłosili referendum miejskie w tej sprawie, które ma się odbyć w październiku bieżącego roku. Wszak, wybrani w wyborach bezpośrednich, radni są reprezentantami mieszkańców i są zobowiązani do działania na w ich interesie i nich korzyść. Skąd te obawy i próba zdjęcia z siebie odpowiedzialności poprzez oczekiwanie na wynik głosownia referendalnego? Jeżeli zależy im na jakości życia mieszkańców, optymalizacji kosztów ogrzewania i stanie środowiska w mieście – nie powinni mieć żadnych wątpliwości.
W Europie funkcjonuje ponad 500 spalarni odpadów komunalnych, a na świecie jest ich ponad 2500. Najczęściej są to zasilane odpadami elektrociepłownie wytwarzające w kogeneracji ciepło i energię elektryczną. Niektóre z nich, jak Spittelau w Wiedniu czy Amager Bakke w Kopenhadze, stały się wizytówkami swoich miast. Spalarnia Son Reus w Palma de Mallorca pozwala na utylizację 200 tys. ton odpadów i wytwarza taką ilość energii elektrycznej, która całkowicie zaspokaja potrzeby energetyczne Majorki. Duńska Amager Bakke w Kopenhadze przetwarza około 400 tys. ton odpadów komunalnych rocznie, zaopatrując w prąd 50 tys. gospodarstw domowych i ogrzewając 120 tys. domów. Jednak największa na świecie spalarnia odpadów powstaje obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, na obrzeżu Dubaju. Ma utylizować aż 1,9 mln ton odpadów rocznie. Jej zainstalowana moc znamionowa wyniesie 220 MW, co zapewni energię elektryczną 135 tys. gospodarstw domowych.
W Polsce funkcjonuje tylko 12 spalarni termicznego przekształcania odpadów komunalnych. Ich łączna moc przerobowa wynosi nieco ponad 1,2 mln ton (dane z 2023r). Są to zakłady w: Białymstoku, Bydgoszczy, Ciepielówku, Koninie, Krakowie, Gliwicach, Poznaniu, Ożarowie (województwo świętokrzyskie), Rzeszowie, Szczecinie , Olsztynie i w Warszawie. Kilka innych miast jest na etapie przygotowywania dokumentacji do budowy podobnych zakładów. Czego zatem obawiają się władze Piekar Śląskich? Czyżby obawiali się wyzwań związanych z ochroną środowiska i poszukiwaniem alternatywnych źródeł energii? Podpowiadamy: Odpadów nie należy traktować wyłącznie jako problem. Mogą one stanowić cenne źródło energii, jeśli odpowiednio się je zagospodaruje. Proces przetwarzania odpadów na energię nie tylko pozwala zmniejszyć ilość odpadów składowanych na wysypiskach, ale także umożliwia wykorzystanie ich potencjału energetycznego. Właściwe zarządzanie odpadami może zmniejszyć emisję szkodliwych gazów cieplarnianych oraz ograniczyć zużycie zasobów naturalnych, takich jak węgiel czy gaz. Pewnie wielu radnych i mieszkańców Piekar Ślaskich obawia się, że spalarnia odpadów powstanie w pobliżu ich domów. Zapewne, w dużej mierze, wynika to z niewiedzy, ponieważ myślą, że tego typu działania przypominają palenie śmieci w domowych piecach. Prawda jest jednak taka, że nowoczesne instalacje do termicznego przekształcania odpadów są wyposażone w zaawansowane systemy oczyszczania spalin, które minimalizują emisje do atmosfery szkodliwych substancji. Jest to niezwykle ekologiczne rozwiązanie.
Wykorzystanie ciepła z termicznego przekształcania odpadów to kluczowy element lokalnej polityki energetycznej realizowanej przez samorządy. Dzięki temu możliwe jest efektywne gospodarowanie odpadami i energią cieplną, co wynika z odzyskiwania energii z odpadów. Ma to ogromne znaczenie dla produkcji energii alternatywnej. Produkcja paliw alternatywnych, takich jak RDF czy biogaz, redukuje emisję zanieczyszczeń i ogranicza wykorzystywanie tradycyjnych paliw kopalnych. Dzięki energetycznemu potencjałowi odpadów można zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i poprawić jakość powietrza. Ponadto przetwarzanie odpadów na energię zmniejsza ich ilość składowanych na wysypiskach, co także przyczynia się do ochrony środowiska.
Proces spalania odpadów pozwala na odzysk metali z popiołów, które mogą być ponownie wykorzystane w przemyśle, co przyczynia się do oszczędności surowców naturalnych. Równocześnie niesie to ze sobą korzyści ekonomiczne, ponieważ maleją koszty związane z zarządzaniem odpadami, generowane przez transport czy składowanie. Warto by władze Piekar Śląskich zwróciły uwagę na fakt, że energia produkowana z odpadów jest bardziej przewidywalna i stabilna niż większość energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych, takich jak energia wiatrowa czy słoneczna. Nie jest ona bowiem zależna od warunków pogodowych, a śmieci (niestety) będą produkowane zawsze.
Stanisław Sumera