TOP

Energia może pochodzić z koszy na odpady

Umieszczono:
08.06.2026
Kategoria:
Napisany przez:
Redakcja serwisu FROŚ GOZ

Pierwsze spalarnie odpadów były utożsamiane z zakładami utylizacyjnymi śmieci. Nie patrzono na odpady jak na paliwo, z którego można wytwarzać energię. Teraz takie zakłady coraz częściej zaczynają być postrzegane jako źródła wytwórcze energii, chociaż nadal jako raczej nietypowe. Zmienia się też nazewnictwo. Coraz rzadziej używa się określenia „spalarnia odpadów” na rzecz innych określeń. Na przykład spalarnia w Gdańsku nosi nazwę Port Czystej Energii. W innych miastach podobne inwestycje nazywa się ekologicznymi elektrociepłowniami.

Koszt ciepła i energii elektrycznej jest jednym z największych kosztów gospodarstw domowych i większości usług publicznych. Jeżeli dzięki spalaniu odpadów, jesteśmy w stanie zmniejszyć ten koszt, a nawet osiągnąć samowystarczalność energetyczna w niektórych miastach, to wynikają z tego same korzyści. Na przykład we wspomnianym wcześniej Gdańsku, tramwaje jeżdżą na energii z odpadów, a 492 tysięcy GJ ciepła zasila miejskie budynki, w tym szkoły i przedszkola.

Zachodzi pytanie, czy w przyszłości spółki komunalne wytwarzające energię z odpadów w miejskich spalarniach, będą mogły dostarczać energię elektryczną bezpośrednio do gospodarstw domowych? Wydaje się to raczej mało prawdopodobne. Zapotrzebowania gospodarstw domowych na energię w miastach jest na tyle duże, że nie ma możliwości ani sensu tworzenia aż tak wielkich jednostek wytwórczych energii opartej na spalaniu odpadów.  Odpowiedzialne są za to inne podmioty energetyczne, takie jak: Energa, PGE, Tauron czy Enea, które są spółkami z większościowym udziałem Skarbu Państwa. To one dostarczają energię elektryczną do odbiorców końcowych, jakimi są gospodarstwa domowe, zaś spółki samorządowe wytwarzające energię w procesie spalania odpadów współpracują z tymi podmiotami i wspierają ich w budowaniu korzystnej dla mieszkańców strategii energetycznej.

W krajach Unii Europejskiej energia z recyklingu odpadów jest uważana za energię odpadową i tym samym zieloną. Jest ona neutralna pod względem emisji szkodliwych substancji, co jest wynikiem bardzo złożonego, wieloetapowego systemu oczyszczania spalin. Ideałem produkcji zielonej energii w lokalnych wytwórniach zarządzanych przez samorządy jest mix różnych źródeł, czyli łączenie różnych typów jednostek wytwórczych energii ze źródeł odnawialnych takich jak: instalacje termicznego przekształcania odpadów, farmy fotowoltaiczne i farmy wiatrowe. Dokładając do tego odpowiednie systemy sterowania takimi instalacjami, możemy moderować ilości produkowanej energii elektrycznej i energii cieplnej. Na przykład podczas mrozów, możemy instalacje przestawiać bardziej na produkcję energii cieplnej niż elektrycznej tak, aby do systemu trafiło to, co w danej chwili jest bardziej potrzebne.

Wydaje mi się, że współcześnie jedną z najważniejszych spraw jest dywersyfikacja źródeł energii. Nie możemy też myśleć tylko o samym wytwarzaniu energii, ale też o magazynowaniu, bilansowaniu i pragmatycznym zarządzaniu energią. Dlatego powstają spółdzielnie energetyczne, które zrzeszają producentów i konsumentów energii elektrycznej i ciepła. W ramach wewnętrznej wymiany konsumują produkowaną przez jej struktury energię, która w co najmniej 70% pochodzi ze źródeł odnawialnych.                                                                           

Stanisław Sumera

Beczki
Uwaga!

Jeśli posiadasz informacje dotyczące niepoprawnego przetwarzania odpadów napisz do nas: