Wychowanie ekologiczne zaczyna się już w domu
Zawsze najważniejsze są początki. Już w domu rodzinnym wyrabiamy sobie pewne nawyki na całe życie. Spróbujmy położyć w nich nacisk na ekologię, na rzeczy proste takie jak zakręcanie wody, gdy akurat z niej nie korzystamy czy wielokrotne korzystanie z toreb i opakowań foliowych w czasie zakupów. Uczmy takiego zachowania nasze dzieci.
Co jeszcze możemy zrobić, by zmniejszyć nasz negatywny wpływ na środowisko i klimat? Poniżej kilka przykładów:
- bierzmy prysznic zamiast kąpieli w wannie. Do wypełnienia wanny potrzeba około 100 litrów wody, pod prysznicem zużyjemy około 30 litrów, co pozwala oszczędzić około 1,4 kg emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Niby niedużo, ale zawsze.
- Wyłączajmy urządzenia elektryczne, kiedy z nich nie korzystamy takie jak: komputer, radio, telewizor czy ładowarka. Urządzenia te zostawione na tzw. czuwaniu mogą pochłaniać około 5 kWh energii dziennie, co przekłada się na emisję kolejnych 4 kg dwutlenku węgla.
- Wymieńmy żarówki na energooszczędne – to także pozwala zmniejszyć dzienną emisję dwutlenku węgla.
- Nie przegrzewajmy mieszkań, nie zasłaniajmy kaloryferów meblami i zasłonami, bo to zakłóca prawidłowy przepływ ciepła. Zamontujmy za kaloryferami ekrany, dzięki którym cieple powietrze będzie odbijało się od chłodnej ściany.
- W zimowe, pogodne dni nie zasłaniajmy okien, by słońce dogrzewało pomieszczenia, a w nocy zaciągajmy zasłony by zmniejszyć wychłodzenie mieszkania.
- Podczas robienia zakupów nie używajmy do pakowania tzw. „foliówek”, lecz toreb ekologicznych wielokrotnego użytku i kupujmy tylko tyle, ile potrzebujemy, nie na zapas by potem nie wyrzucać.
- Starajmy się wykorzystaj ponownie to co już mamy: opakowania, pojemniki torby itp. Nie wyrzucajmy uszkodzonych przedmiotów – starajmy się je regenerować i naprawiać.
- Jeśli już coś wyrzucamy to starajmy się to segregować i przekazywać tym samym do ponownego wykorzystania.
Szczególnie powinniśmy dbać o oszczędzanie wody. Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem zasobów wodnych. Prawie 70% zużycia wody w naszym kraju przypada na rolnictwo, najwięcej na produkcję mięsa. Z drugiej strony, w Polsce co roku marnuje się prawie 5 mln ton żywności nadającej się jeszcze do spożycia, z czego 60% stanowią odpady z gospodarstw domowych. To prawie jedna czwarta całej wytworzonej żywności, średnio 175 kg na mieszkańca, co plasuje nas na piątym miejscu w Unii Europejskiej. Najczęściej do kosza trafia pieczywo, owoce, warzywa, wędliny oraz nabiał, a główną przyczyną jest brak rozsądnego planowania zakupów.
Problemy związane z ekologią i gospodarka obiegu zamkniętego oraz kryzys klimatyczny dotyczą każdego z nas. Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni i dlatego wszyscy wspólnie musimy pracować na rzecz bardziej zielonego, zdrowego i opartego na zrównoważonym rozwoju świata. Każdy może się w to włączyć i żadne działanie nie jest zbyt małe. Ekologii trzeba uczyć już od przedszkola.
Stanisław Sumera